Rejestr czynności
Aktualizowany spis procesów przetwarzania danych w firmie.
Usługi informatyczne dla firm — Solec Kujawski
Dokumenty mają sens tylko wtedy, gdy w codziennej pracy wiadomo, kto co robi. Procedura na jedną stronę działa lepiej niż opracowanie na dwadzieścia.
Najczęściej trzy sytuacje: pracownik popełnia błąd, klient żąda dostępu do swoich danych, do firmy wchodzi nowa osoba i trzeba nadać jej uprawnienia.
Procedury piszemy prostym językiem, tak by pracownik zrozumiał je bez szkolenia prawniczego.
Aktualizowany spis procesów przetwarzania danych w firmie.
Wymagany zapis zdarzeń wraz z oceną, czy podlegały zgłoszeniu.
Kto i co robi w pierwszej godzinie po wykryciu naruszenia.
Jak odpowiadać na żądania dostępu, usunięcia i sprostowania danych.
Nadawanie i odbieranie dostępu przy zatrudnieniu i odejściu pracownika.
Kto i kiedy sprawdza aktualność dokumentów.
Jasny podział zadań
Wiadomo, kto reaguje i w jakiej kolejności.
Krótszy czas reakcji
Przy naruszeniu liczy się każda godzina z 72-godzinnego terminu.
Gotowość na kontrolę
Rejestry to pierwsze dokumenty, o które pyta organ nadzorczy.
Mniej błędów pracowników
Prosta instrukcja zamiast domysłów.
Tak. Rejestr trzeba mieć przygotowany, a wpisuje się do niego również zdarzenia, które nie wymagały zgłoszenia — wraz z uzasadnieniem oceny.
Standardowo miesiąc od otrzymania żądania, z możliwością przedłużenia w uzasadnionych przypadkach. Procedura powinna zapewniać, że wniosek nie zaginie.
Zwykle właściciel albo wyznaczona osoba. Nie musi to być inspektor ochrony danych, jeśli obowiązek jego powołania firmy nie dotyczy.
Napisz, ile osób pracuje w firmie i jakie dane przetwarzacie. Przygotujemy zestaw dokumentów.